Obserwatorzy

piątek, 17 kwietnia 2015

Książkowo

W związku z tym, iż ostatnio coś mi się dzieje z rękami i nie jestem w stanie dłużej utrzymać igły ani szydełka, postanowiłam wrócić do czytania:)

Sięgnęłam po książkę, którą czytałam jako nastolatka.
Była to moja pierwsza "poważna" lektura i być może dlatego zapadła mi w pamięć.
Opowiada ona o zakazanej miłości i rodzinnych tajemnicach.

Oficjalny opis:
"Szczęśliwą z pozoru rodzinę Dollangangerów spotyka tragedia - w wypadku samochodowym ginie ojciec. Matka z czwórką dzieci zostaje bez środków do życia i wraca do swego rodzinnego domu. Niezwykle bogaci rodzice mieszkający w ogromnej posiadłości, wyrzekli się córki z powodu jej małżeństwa z bliskim krewnym, a narodzone z tego związku dzieci uważają za przeklęte. W tajemnicy przed dziadkiem rodzeństwo zostaje umieszczone na poddaszu, którego nigdy nie opuszczą. Dzieci żyją w ciągłym strachu, a odkrycie, jakiego dokonuje najstarszy brat, stawia rodzeństwo w obliczu nieuniknionej katastrofy."





Kolejne części- jest ich w sumie 4, opowiadają o dalszych losach rodzeństwa.






Piąta z kolei część jest retrospekcją do czasów, kiedy wszystko się zaczęło.



Książki są bardzo wciągające- mi osobiście nie podobała się tylko 3 część.

8 komentarzy:

  1. Pierwszą czytałam dosyć dawno, drugą przez ostatnie Święta, bo mnie wciągnęła. Za pozostałymi muszę rozejrzeć się, bo chętnie przeczytam:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Opowiadałaś mi o tej książce, co prawda pewnie nie przeczytam bo ostatnio nic nie czytam ale zmuszę cię do opowiedzenia mi o niej coś więcej bo mnie ciekawi co odkrył brat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to musimy się w końcu spotkać, bo to nie na telefon:)

      Usuń
  3. Oglądała film i bardzo mi się podobał.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też oglądałam, ale wolę książki jednak:)

      Usuń
  4. Żadnej jeszcze nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książek jest całe mnóstwo i niestety nie sposób przeczytać wszystkich, choćby się bardzo chciało:)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze:)